Islandzki Landsréttur wydał wyrok w sprawie mężczyzny skazanego za wielokrotne, poważne przestępstwa seksualne wobec swojej młodszej siostry. Do zdarzeń dochodziło w latach 2003–2007, czyli około dwóch dekad temu.
Mężczyzna został skazany na cztery lata więzienia w zawieszeniu. Sprawa budzi duże emocje, ponieważ dotyczyła przemocy wobec bardzo małego dziecka i trwała przez długi czas.
Jak informuje RÚV / ruv.is, Jenný Kristín Valberg, kierowniczka zespołu w Bjarkarhlíð, nie uważa wyroku za zbyt surowy w świetle charakteru sprawy.
„Biorąc pod uwagę długi i poważny okres popełniania przestępstw, nie sądzę, żeby można było powiedzieć, że wyrok jest zbyt surowy” — powiedziała Jenný Kristín Valberg.
Przemoc zaczęła się, gdy pokrzywdzona była małym dzieckiem
Kobieta zeznała, że przemoc zaczęła się, gdy miała zaledwie trzy lub cztery lata. Mężczyzna przyznał, że dopuszczał się wobec niej czynów, zanim osiągnął wiek odpowiedzialności karnej. Został jednak skazany za czyny popełnione po ukończeniu 15. roku życia.
Jenný Kristín Valberg zwróciła uwagę, że nie przypomina sobie podobnej sprawy, w której od popełnienia tego typu przestępstw do wydania wyroku minęłoby aż tyle czasu.
Podkreśliła również, że przestępstwa wobec dziecka popełnione przez osobę bliską powinny być traktowane szczególnie poważnie. W takich przypadkach naruszone zostaje nie tylko ciało i psychika dziecka, ale także jego poczucie bezpieczeństwa w miejscu, które powinno być dla niego najbezpieczniejsze — w domu.
Ważny sygnał dla innych pokrzywdzonych
Z wyroku wynika, że kobieta najpierw zwróciła się do Stígamót, a później do Bjarkarhlíð. To właśnie tam dowiedziała się, że sprawa niekoniecznie jest przedawniona.
Jenný Kristín Valberg mówi, że wiele osób, które doświadczyły przemocy w bardzo młodym wieku, zakłada, że po latach nie mogą już nic zrobić. Jej zdaniem ten wyrok jest ważnym sygnałem dla innych pokrzywdzonych.
Pokazuje, że nawet po wielu latach warto sprawdzić, jakie możliwości prawne nadal istnieją.
W Bjarkarhlíð można porozmawiać także z policją
Bjarkarhlíð oferuje wsparcie osobom, które doświadczyły przemocy. Jak wyjaśnia Jenný, można tam uzyskać kontakt z policją i sprawdzić, czy dana sprawa jest przedawniona.
Nawet jeśli sprawa jest już przedawniona, policja w Bjarkarhlíð może przyjąć relację osoby pokrzywdzonej. Można również otrzymać poradę, wsparcie i informacje o możliwych dalszych krokach.
Osoby pokrzywdzone mogą m.in. złożyć zawiadomienie, poprosić o zarejestrowanie sprawy, uzyskać ocenę ryzyka lub skierować sprawę na inną odpowiednią ścieżkę pomocy.
Sprawa pokazuje znaczenie wsparcia
Ta sprawa pokazuje, jak ważne jest, aby osoby, które doświadczyły przemocy w dzieciństwie, wiedziały, że nie muszą same oceniać swojej sytuacji prawnej. Nawet jeśli od zdarzeń minęło wiele lat, warto skontaktować się z organizacjami pomocowymi lub policją i sprawdzić, jakie możliwości nadal istnieją.
Wyrok Landsréttur może mieć znaczenie nie tylko dla tej konkretnej sprawy, ale również dla innych osób, które przez lata milczały, sądząc, że jest już za późno na szukanie sprawiedliwości lub wsparcia.
Źródło: RÚV / ruv.is — artykuł „Þykir dómurinn ekki of þungur”.







