Paliwo na Islandii droższe nawet o 31 koron za litr. VAT wrócił z 11% do 24%

Od północy kierowcy na Islandii płacą znacznie więcej za benzynę i olej napędowy. Zakończyła się tymczasowa obniżka podatku VAT na paliwa, a stawka wzrosła z 11% z powrotem do 24%.
W najdroższych punktach litr paliwa podrożał w efekcie nawet o 31 ISK.
Runólfur Ólafsson, dyrektor Félag íslenskra bifreiðaeigenda (FÍB), nie kryje rozczarowania decyzją władz. Jego zdaniem, przy utrzymującej się inflacji i bez większej poprawy sytuacji na światowym rynku paliw, rząd powinien był przynajmniej rozważyć przedłużenie obniżonego VAT.
Obniżka miała pomóc w walce z inflacją
Rząd zdecydował wcześniej o czasowym zmniejszeniu podatku VAT na paliwa w reakcji na wzrost cen związany z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Stawka została obniżona do 11%, aby ograniczyć wpływ drożejącego paliwa na inflację i domowe budżety.
Termin obowiązywania ulgi został jednocześnie powiązany z oceną warunków zapisanych w układach zbiorowych.
Inflacja miała spaść do określonego poziomu. Tak się jednak nie stało — przekroczyła 4,7%, co oznacza, że możliwe jest wypowiedzenie obowiązujących układów zbiorowych, jeśli strony nie osiągną porozumienia dotyczącego dalszych działań.
I właśnie w takim momencie VAT na paliwa wraca do pełnej stawki.
„To uderza w ludzi”
Runólfur Ólafsson przyznaje, że wzrost cen po przywróceniu 24-procentowego VAT był oczywisty. Krytykuje jednak rząd za brak przedłużenia rozwiązania.
Zwraca uwagę, że sytuacja na światowych rynkach nie zmieniła się na tyle, aby uzasadniało to rezygnację z pomocy dla kierowców.
W jego ocenie przy obecnej inflacji dalsze utrzymanie niższego podatku byłoby szczególnie istotne dla gospodarstw domowych.
Na razie nie wygląda natomiast na to, aby firmy paliwowe wykorzystały zmianę VAT do dodatkowego podniesienia cen ponad wartość wynikającą ze wzrostu podatku.
Nie tylko VAT decyduje o cenie paliwa
Cena benzyny i diesla na Islandii zależy również od sytuacji na światowych rynkach, kursu islandzkiej korony wobec dolara oraz marż nakładanych przez sprzedawców.
I właśnie wysokość tych marż od dawna budzi zastrzeżenia FÍB.
Runólfur przypomina, że organizacja wielokrotnie krytykowała firmy paliwowe za wysokie narzuty. Obecnie sytuacji na islandzkim rynku paliw przygląda się również Samkeppniseftirlitið, czyli islandzki urząd ochrony konkurencji.
Według FÍB samo prowadzenie takiego postępowania może obecnie działać dyscyplinująco na firmy paliwowe. Istotne będzie jednak to, jakie będą ostateczne wyniki kontroli.
Kolejne obciążenie dla kierowców
Podwyżka jest szczególnie odczuwalna, ponieważ nie pojawia się w próżni. Islandczycy już mierzą się z wysokimi cenami, wysokimi stopami procentowymi, a dodatkowo kierowcy zostali objęci nowym systemem opłat za przejechane kilometry.
Teraz dochodzi do tego powrót 24-procentowego VAT na paliwo.
Przy wzroście ceny o 31 ISK zatankowanie 50 litrów oznacza rachunek wyższy nawet o 1550 ISK. Jeżeli ktoś zużywa 150 litrów miesięcznie, różnica może sięgnąć 4650 ISK miesięcznie, czyli prawie 56 tys. ISK w skali roku.
Dla osób, które codziennie dojeżdżają samochodem do pracy, mieszkają poza Reykjavíkem albo po prostu nie mają realnej alternatywy dla samochodu, staje się to kolejnym stałym kosztem.
Pracownicy mieli ograniczyć żądania płacowe, ale koszty nadal rosną
Decyzja jest również interesująca w kontekście problemów z realizacją założeń układów zbiorowych.
Pracownicy zgodzili się wcześniej na umiarkowane podwyżki wynagrodzeń, aby pomóc w ograniczeniu inflacji i stworzyć warunki do obniżenia stóp procentowych.
Inflacja jednak nie spadła do zakładanego poziomu.
Jednocześnie rosną różnego rodzaju podatki, opłaty i koszty życia. Przywrócenie pełnego VAT na paliwo dodatkowo zwiększa wydatki gospodarstw domowych, a droższy transport może pośrednio wpływać także na koszty działalności przedsiębiorstw.
To właśnie powoduje coraz większe napięcie: od pracowników oczekiwano powściągliwości płacowej w imię walki z inflacją, podczas gdy wiele innych kosztów, na które pracownik nie ma żadnego wpływu, nadal rośnie.
Trudno walczyć z inflacją, jednocześnie podnosząc podatki wpływające na ceny
Rząd może argumentować, że obniżka VAT od początku była rozwiązaniem tymczasowym i nie mogła obowiązywać bez końca. Z punktu widzenia finansów publicznych powrót do normalnej stawki oznacza również większe wpływy podatkowe.
Problem polega jednak na momencie, w którym podjęto tę decyzję.
Inflacja pozostaje wysoka, warunki układów zbiorowych nie zostały osiągnięte, a gospodarstwa domowe nadal czekają na wyraźną ulgę w kosztach życia.
Dlatego dla przeciętnego kierowcy sytuacja jest znacznie prostsza niż dyskusja o polityce fiskalnej: od dziś za ten sam litr paliwa trzeba zapłacić nawet o 31 koron więcej.
A gdy jednocześnie rosną koszty paliwa, opłaty za przejechane kilometry i inne wydatki, coraz trudniej przekonywać ludzi, że poprawa sytuacji gospodarczej jest już odczuwalna w ich portfelach.
Najważniejsze informacje
- Od 1 września 2026 roku na Islandii przestała obowiązywać tymczasowa obniżka VAT na benzynę i olej napędowy.
- VAT na paliwo wzrósł z 11% do 24%.
- W niektórych miejscach cena paliwa wzrosła nawet o 31 ISK za litr.
- Przy tankowaniu 50 litrów oznacza to wydatek większy nawet o około 1550 ISK.
- Tymczasowa obniżka VAT została wcześniej wprowadzona przez islandzki rząd w celu ograniczenia wzrostu cen i inflacji.
- Inflacja pozostaje powyżej poziomu 4,7%, który był jednym z kluczowych założeń związanych z przeglądem układów zbiorowych.
- Runólfur Ólafsson z Félag íslenskra bifreiðaeigenda (FÍB) krytykuje brak przedłużenia niższego VAT, wskazując na nadal wysoką inflację i obciążenia gospodarstw domowych.
- Na cenę paliwa na Islandii wpływają również ceny na rynku światowym, kurs ISK wobec dolara oraz marże firm paliwowych.
- Islandzki urząd ochrony konkurencji Samkeppniseftirlitið analizuje sytuację na rynku paliwowym.
- Dla kierowców wzrost cen paliwa nakłada się na inne rosnące koszty transportu, w tym opłaty związane z przejechanymi kilometrami.
FAQ – ceny paliwa na Islandii
Dlaczego paliwo na Islandii podrożało od 1 września 2026 roku?
Główną przyczyną nagłego wzrostu było zakończenie tymczasowej obniżki podatku VAT na paliwa. Stawka wzrosła z 11% do standardowych 24%.
O ile wzrosła cena benzyny i diesla na Islandii?
Według podanych informacji w najdroższych punktach cena litra wzrosła nawet o około 31 ISK.
Ile więcej kosztuje teraz zatankowanie samochodu?
Przy wzroście o 31 ISK za litr zatankowanie 50 litrów kosztuje około 1550 ISK więcej. Przy 60 litrach różnica wynosi około 1860 ISK.
Dlaczego Islandia wcześniej obniżyła VAT na paliwo?
Rząd wprowadził czasową obniżkę podatku, aby ograniczyć wzrost cen paliwa i jego wpływ na inflację po pogorszeniu sytuacji na międzynarodowych rynkach.
Czy obniżony VAT na paliwo został przedłużony?
Nie. Tymczasowa stawka 11% przestała obowiązywać i VAT powrócił do poziomu 24%.
Czy firmy paliwowe dodatkowo podniosły swoje marże?
Według Runólfura Ólafssona z FÍB na moment publikacji nie było oznak, aby firmy podniosły ceny ponad wzrost wynikający ze zmiany VAT. FÍB od dłuższego czasu krytykuje jednak wysokość marż na islandzkim rynku paliw.
Od czego zależy cena paliwa na Islandii?
Poza podatkami znaczenie mają światowe ceny ropy i produktów paliwowych, kurs islandzkiej korony wobec dolara oraz marże sprzedawców.
Czy wzrost cen paliwa może wpłynąć na inflację?
Tak. Paliwo wpływa bezpośrednio na wydatki kierowców, ale droższy transport może również zwiększać koszty działalności przedsiębiorstw i przewozu towarów.
Co ma cena paliwa wspólnego z układami zbiorowymi na Islandii?
Jednym z kluczowych założeń obowiązujących porozumień płacowych było ograniczenie inflacji. Ponieważ inflacja pozostała powyżej ustalonego poziomu 4,7%, możliwe jest wypowiedzenie układów, jeżeli strony nie uzgodnią dalszego rozwiązania. Powrót wyższego VAT na paliwo dodatkowo zwiększa presję na koszty życia.
Czy kierowcy na Islandii płacą również opłatę kilometrową?
Tak, koszty korzystania z samochodu należy obecnie rozpatrywać szerzej niż tylko przez cenę paliwa. Dla wielu kierowców wzrost cen benzyny i diesla nakłada się na koszty związane z systemem opłat za przejechane kilometry.






