Burmistrz Reykjavíku zwróciła część wydatków po pytaniach mediów

Heiða Björg Hilmisdóttir, burmistrz Reykjavíku, znalazła się pod presją po ujawnieniu informacji dotyczących korzystania przez nią z miejskiej karty zakupowej. Choć sama przekonuje, że nie zrobiła nic niewłaściwego i że wszystkie wydatki były zgodne z zasadami Reykjavíkurborg, sprawa wywołała pytania o przejrzystość, kontrolę oraz sposób korzystania z publicznych pieniędzy.
Od objęcia stanowiska w lutym ubiegłego roku burmistrz miała użyć karty na kwotę około 753 tys. koron islandzkich. Z karty opłacano między innymi rachunki w restauracjach, przejazdy taksówkami oraz inne wydatki związane — według wyjaśnień burmistrz — z wykonywaniem obowiązków służbowych.
Liczne uwagi do wydatków
Jak wynika z islandzkich doniesień, pracownicy Reykjavíkurborg wielokrotnie zgłaszali uwagi dotyczące użycia karty. Mowa o 23 pisemnych uwagach oraz dodatkowych uwagach ustnych dotyczących łącznie 37 transakcji.
Urzędnicy mieli prosić o dodatkowe wyjaśnienia, dokumenty oraz pełniejsze informacje dotyczące celu poszczególnych wydatków. Burmistrz twierdzi jednak, że nie odbiera tego jako zarzutu wobec siebie, ale jako normalną część miejskiej kontroli finansowej.
Według niej uwagi dotyczyły przede wszystkim brakujących załączników, paragonów lub dokładniejszego opisania okoliczności danego zakupu. Heiða Björg podkreśla, że system kontroli w mieście działa aktywnie, a pytania ze strony pracowników są czymś naturalnym.
Zwrot pieniędzy po zainteresowaniu mediów
Szczególną uwagę zwraca fakt, że burmistrz zwróciła pieniądze za część rachunków dopiero po tym, jak sprawą zaczęły interesować się media. W rozmowie z Morgunblaðið początkowo mówiła o dwóch zwróconych rachunkach, później jednak wskazała, że łącznie chodzi o cztery.
Powodem zwrotu miały być braki w dokumentacji lub niewystarczająco prawidłowe rachunki. Jeden z przypadków dotyczył przejazdu taksówką za granicą, który — zgodnie z zasadami — powinien zostać pokryty z diet, a nie z miejskiej karty zakupowej.
Burmistrz zaprzecza jednak, by zwroty były bezpośrednim skutkiem medialnych publikacji. Przyznaje jedynie, że po pojawieniu się informacji w mediach ponownie przeanalizowano sprawę, aby „wszystko było jasne”.
Alkohol opłacany kartą służbową
W artykule pojawia się również wątek zakupu alkoholu. Zasady Reykjavíkurborg dotyczące korzystania z kart zakupowych są w tej kwestii restrykcyjne. Zakup alkoholu jest dozwolony jedynie po uzyskaniu specjalnej zgody.
Heiða Björg przyznała, że zdarzało jej się płacić kartą za alkohol, ale twierdzi, że w tych przypadkach stosowna zgoda była udzielona. Według niej chodziło o sytuacje, w których burmistrz przyjmowała gości lub organizowała spotkania, podczas których taki zakup był uzasadniony.
Na pytanie, dlaczego jej poprzednicy nie korzystali z karty w podobny sposób, odpowiedziała, że prawdopodobnie wybierali inne rozwiązania — na przykład prosili o wystawienie faktury bezpośrednio na miasto albo później ubiegali się o zwrot kosztów.
Burmistrz odpiera zarzuty
Heiða Björg Hilmisdóttir stanowczo twierdzi, że nie widzi nic niewłaściwego w swoim korzystaniu z karty. Jej zdaniem używanie karty zakupowej jest wręcz bardziej przejrzyste niż przekazywanie faktur do księgowości, ponieważ każdą transakcję można łatwo prześledzić.
Burmistrz podkreśla również, że od początku otrzymała instrukcje, aby korzystać z karty właśnie w ten sposób, i że się do nich stosowała.
Sprawa budzi pytania o standardy
Choć burmistrz zapewnia, że wszystkie wydatki były związane z jej obowiązkami i zgodne z zasadami, liczba uwag zgłaszanych przez pracowników miasta może budzić wątpliwości. Szczególnie że część rachunków została zwrócona dopiero po tym, jak sprawą zainteresowały się media.
Sprawa pokazuje szerszy problem: jak powinny wyglądać standardy korzystania z publicznych pieniędzy przez osoby pełniące najwyższe funkcje w samorządzie. Nawet jeśli formalnie nie doszło do złamania zasad, opinia publiczna ma prawo oczekiwać pełnej przejrzystości, kompletnej dokumentacji i ostrożności w wydatkach opłacanych ze środków miasta.
Dla mieszkańców Reykjavíku najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko, czy konkretne wydatki były zgodne z regulaminem, ale także czy sposób ich rozliczania odpowiada standardom, jakich obywatele oczekują od władz miasta.
Potrzebujesz pomocy na Islandii? Stowarzyszenie Moja Islandia wspiera Polaków w sprawach związanych z pracą, mieszkaniem, meldunkiem, urzędami, świadczeniami, emeryturą, wypadkami, ubezpieczeniami, podatkami, dokumentami i codziennym życiem na Islandii. Jeśli nie wiesz, gdzie zwrócić się ze swoim problemem, skontaktuj się z nami.
📞 +354 789 2299
Gdzie Polak/a może uzyskać pomoc na Islandii?
Jeśli nie wiesz, do jakiego urzędu, związku zawodowego lub instytucji zwrócić się ze swoją sprawą, możesz skontaktować się ze Stowarzyszeniem Moja Islandia. Pomożemy ustalić, gdzie szukać właściwej pomocy i jakie mogą być kolejne kroki.
Czy Moja Islandia pomaga w problemach z pracodawcą?
Możemy pomóc w zrozumieniu sytuacji i wskazać odpowiednią instytucję lub związek zawodowy. Dotyczy to między innymi niewypłaconego wynagrodzenia, zwolnienia, urlopu, chorobowego czy problemów z warunkami zatrudnienia.
Mam problem z wynajmem mieszkania na Islandii. Gdzie szukać pomocy?
Skontaktuj się z Moja Islandia. Pomożemy ustalić, gdzie zgłosić problem dotyczący umowy najmu, kaucji, wypowiedzenia lub konfliktu z właścicielem mieszkania.
Dostałem pismo z islandzkiego urzędu i nie rozumiem, czego ode mnie chcą. Co zrobić?
Nie należy go ignorować. Skontaktuj się z nami. Możemy pomóc ustalić, czego dotyczy dokument i gdzie należy zwrócić się w danej sprawie.
Czy pomagacie Polakom, którzy nie mówią dobrze po islandzku?
Tak. Jednym z celów Moja Islandia jest ułatwienie Polakom dostępu do informacji i pomocy w sytuacjach, w których bariera językowa utrudnia załatwienie sprawy.
Czy pomagacie w sprawach emerytalnych i świadczeniach?
Możemy pomóc znaleźć właściwe informacje i wskazać, gdzie należy załatwić konkretną sprawę dotyczącą islandzkiej emerytury, funduszu emerytalnego, świadczeń lub kontaktu z odpowiednią instytucją.
Czy mogę skontaktować się z Moja Islandia, jeśli nie wiem nawet, do jakiej instytucji powinienem się zgłosić?
Tak. Właśnie w takich sytuacjach warto się z nami skontaktować. Nie musisz znać islandzkiego systemu ani wiedzieć, który urząd odpowiada za Twój problem.
Mam problem z ubezpieczeniem na Islandii. Gdzie szukać pomocy?
Moja Islandia może pomóc ustalić, do jakiej instytucji lub ubezpieczyciela należy się zwrócić, jakie dokumenty mogą być potrzebne i jakie kolejne kroki podjąć.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania. Co mogę zrobić?
W takiej sytuacji warto sprawdzić uzasadnienie decyzji i warunki polisy. Możemy pomóc w zrozumieniu pisma i wskazać, gdzie można złożyć odwołanie lub szukać dalszej pomocy.
Nie rozumiem rozliczenia podatkowego na Islandii. Czy możecie pomóc?
Tak. Możemy pomóc w zrozumieniu dokumentów ze Skatturinn, wyjaśnić podstawowe pojęcia i wskazać, gdzie należy zgłosić konkretną sprawę.
Mam niedopłatę podatku na Islandii. Co teraz?
Nie należy ignorować pisma ze Skatturinn. Warto sprawdzić, z czego wynika niedopłata, termin płatności oraz czy istnieje możliwość korekty lub odwołania.
Wyjechałem z Islandii, ale nadal mam sprawy podatkowe lub ubezpieczeniowe. Gdzie się zgłosić?
Moja Islandia może pomóc ustalić, z jaką instytucją należy się skontaktować i jakie dokumenty przygotować, także jeśli mieszkasz już poza Islandią.
Mieszkasz od lat na Islandii, ale nie masz prawidłowego meldunku?
Dopóki wszystko jest w porządku, wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że ich dane w Þjóðskrá są nieaktualne albo że nie mają prawidłowo zarejestrowanego miejsca zamieszkania.
Problem może pojawić się w najmniej odpowiednim momencie – na przykład po wypadku, podczas załatwiania spraw związanych z ubezpieczeniem, świadczeniami, leczeniem lub odszkodowaniem. Wtedy nieprawidłowe dane w rejestrach mogą oznaczać dodatkowe formalności i konieczność wyjaśniania swojej sytuacji.
Mieszkasz na Islandii od lat i nie jesteś pewien, czy Twój meldunek jest prawidłowy? Nie czekaj, aż problem wyjdzie przy okazji poważnej sprawy. Skontaktuj się ze Stowarzyszeniem Moja Islandia. Pomożemy Ci ustalić, gdzie sprawdzić swoje dane i do jakiej instytucji zwrócić się, jeśli wymagają uporządkowania.
Mam problem z meldunkiem na Islandii. Gdzie szukać pomocy?
Jeżeli masz problem z rejestracją adresu, zmianą miejsca zamieszkania lub danymi znajdującymi się w Þjóðskrá, skontaktuj się z Moja Islandia. Pomożemy ustalić, gdzie należy zgłosić sprawę i jakie kroki podjąć.
Þjóðskrá wykreśliło mnie z adresu. Co zrobić?
Takiej informacji nie należy ignorować. Warto ustalić przyczynę zmiany i sprawdzić, czy dane w rejestrze są prawidłowe. Moja Islandia może pomóc w zrozumieniu pisma i kontakcie z odpowiednią instytucją.
Przeprowadziłem się na Islandii. Czy muszę zmienić meldunek?
Zmiana miejsca zamieszkania może wymagać aktualizacji danych w islandzkim rejestrze ludności. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, możesz zwrócić się do Moja Islandia.
Wyjeżdżam z Islandii na stałe. Co zrobić z meldunkiem?
Przy przeprowadzce za granicę należy zadbać o prawidłowe dane w islandzkich rejestrach. Ma to znaczenie również przy późniejszym załatwianiu spraw urzędowych.
Ktoś jest nadal zameldowany w moim mieszkaniu, ale już tutaj nie mieszka. Co zrobić?
W takiej sytuacji można zgłosić problem dotyczący rejestracji miejsca zamieszkania. Moja Islandia może pomóc ustalić właściwą procedurę i urząd.
Nie rozumiem pisma z Þjóðskrá. Czy możecie pomóc?
Tak. Jeżeli otrzymałeś pismo dotyczące adresu, miejsca zamieszkania lub innych danych w rejestrze i nie wiesz, czego urząd od Ciebie wymaga, skontaktuj się z Moja Islandia.






